Super podróże

Blog miłośników piłki nożnej i podróżowania

Muzeum Indian nad Morzem Bałtyckim

Nad Morzem Bałtyckim można spędzić czas na wiele sposobów. Przede wszystkim w grę wchodzą liczne atrakcje turystyczne serwowane ludziom w różnym wieku. Warto zdecydować się w dzisiejszych czasach na odpoczynek nad morzem (meteor-turystyka.pl) i udać się np. do Muzeum Indian, które zlokalizowane jest w Jantarze. Dzięki temu można skutecznie wypocząć na plaży, ale też pozwiedzać ciekawe miejsca. Duża liczba turystów decyduje się na skorzystanie z tej oferty, gdyż jest to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Nikogo chyba nie interesuje jedynie leżenie na plaży, a lepiej zdecydować się na zwiedzanie wartościowych zabytków. Muzeum posiada w swoich szeregach wiele cennych eksponatów, które warto zobaczyć z bliska, dlatego ta baza noclegowa cieszy się dużym uznaniem w Polsce. Jest to jedyna tego typu wioska indiańska w regionie, która sprawia nie tylko frajdę, ale też edukuje. Wspaniałe przeżycie zarówno dla osób młodych, jak i dorosłych. Wioskę odwiedza co roku mnóstwo turystów, również tych zagranicznych.

Przede wszystkim można w tym miejscu obejrzeć oryginalne rękodzieło pochodzące prosto od Indian, które można dodatkowo dotknąć i sprawdzić jak mogło zostać ono konkretnie wykonane. Znajdują się tam jednak również przedmioty codziennego użytku, takie jak broń, maski, czy też akcesoria, które są używane do różnego rodzaju obrzędów. Widać wyraźnie, że nadmorskie miasta kryją w sobie wiele tajemnic, dlatego warto się tam wybrać na wycieczkę przynajmniej raz w życiu. Całe przedsięwzięcie jest bardzo estetyczne oraz stylowe i zadbane. Na miejscu można pobawić się w gry oraz zabawy indiańskie, dzięki czemu takie wojaże są pozytywne dla wszystkich zainteresowanych osób. Oprowadzać po wiosce turystów będzie specjalny przewodnik, który opowie wszystkim chętnym o rytuałach indiańskich oraz o ich codziennym życiu, dlatego warto posłuchać takich historii i przekazać je najbliższym, gdyż są one ciekawe i bardzo wartościowe. Ta baza wypoczynkowa to kraina atrakcji indiańskich w najlepszym wydaniu. Nic dziwnego w tym, że Muzeum Indian w Jantarze jest tak chętnie odwiedzane przez turystów z różnych zakątków świata, skoro można się tam edukować, ale też pobawić w gronie rodzinnym. Taka wycieczka jest polecana zwłaszcza rodzinom wielodzietnym, które mogą na tym skorzystać i poznać tajniki życia "czerwonoskórych" oraz poczuć się trochę jak oni.

U żab w kamieniołomie – Rytro

Piękne miejsca każdemu kojarzą się z czymś innym. Jedni ubóstwiają malownicze francuskie pola upiększone pachnącą fioletową lawendą, inni górskie szczyty Tatr lub połoniny z Bieszczad, a jeszcze inne osoby będą ubóstwiać turkusowe wody oceanu koło równika. Są jednak także osoby, którym zaspokojenie zmysłu estetycznego przyniosą inne miejsca, o wiele bardziej surowe. Właśnie one powinny być zadowolone udając się do Beskidu Sądeckiego i Starego Kamieniołomu. Kamieniołom nie zastąpi wizyty w mrocznej jaskini, lecz pozwala na styczność z wyjątkowymi widokami.

Znajdujący się w okolicy Rytra Stary Kamieniołom to około dwudziestu arów ziemi w kształcie trapezu, położonych w dolinie. Większość z tego zajmują piaskowce magurskie. Pionowa ściana skalna jest wysoka, ma około piętnastu metrów wysokości. Na jej wygląd wpływają głębokie szczeliny skalne z usypiskami materiału, który spadł podczas procesu, jakim jest erozja zbocza. Ponadto można tam zobaczyć zagłębienia dna doliny, które niegdyś stanowiły zbiorniki wodne o łącznej powierzchni trzydziestu metrów kwadratowych. Pozostała część terenu jest porośnięta roślinnością błotną. Rytro to często baza noclegowa oblegana przez miłośników płazów. Mogą oni obserwować w kamieniołomie kilka ciekawych gatunków, a wśród nich traszki karpackie czy traszki górskie. Ponadto na użytkach znajdują się także traszki grzebieniaste, salamandry plamiste, a także ropucha szara, kumak górski i żaba trawna. Niestety osoby nienawidzące płazów nie powinny interesować się zwiedzaniem kamieniołomu, ponieważ istnieje bardzo duża szansa, iż podczas spaceru spotkają kumaka górskiego. Jest to doskonałe miejsce do jego rozmnażania i życia, dlatego wyjątkowo licznie tu występuje. Osoby mające odmienną opinię jak najbardziej powinny zarezerwować noclegi w Rytrze, bo w niewielu miejscach w Polsce można tak łatwo spotkać tak wiele gatunków płazów.

Stary Kamieniołom to miejsce wyjątkowe, chociaż nie każdy doceni jego walory. Z pewnością nie słynie z bujnej roślinności, jednakże miłośnicy żab i traszek powinni być zadowoleni z wizyty. Będąc tu można zobaczyć płazy w ich środowisku naturalnym, przy czym natknięcie się na kumaka górskiego nie stanowi większego problemu i nie trzeba wyczekiwać godzinami w jednym miejscu na zobaczenie przedstawiciela gatunku.

Kołobrzeg – wypoczynek na plaży i atrakcje militarne

Kołobrzeg jest sporych rozmiarów miastem portowym, a więc wybierając się tutaj na wakacje możemy liczyć na znacznie więcej niż tylko relaks na plaży czy korzystanie z walorów morskiego powietrza obfitego w minerały. Form spędzenia czasu wolnego znajdzie się tu mnogość dla każdego.

Aktywni mogą wypożyczyć rower i wybrać się na wycieczkę po okolicy jedną z licznych tras, podziwiając architekturę i malownicze tereny. Skorzystać można też z atrakcji takich jak Paintball, Parki Linowe, Aquapark czy innych obiektów sportowych i rekreacyjnych. Można też spędzić czas na plaży, należącej do najpiękniejszych i największych w Polsce, albo też wybrać się parę kilometrów od miasta, aby uprawiać sporty wodne na jeziorze Resko Przymorskie.

Do najbardziej niepowtarzalnych obiektów turystycznych Kołobrzegu należą pozostałości dawnych umocnień obronnych. Twierdza to linie fortów, redut i bunkrów, które zachowały się do dzisiaj w wielu miejscach miasta. Latarnię morską, pochodzącą z czasów powojennych, wybudowano, by zastąpiła dawniejszą, na terenie fortu Ujście. Tradycje morskie, jak i zwyczaje piratów, poznać można w czasie imprez nie tylko dla najmłodszych na terenie Reduty Solnej. Odbywają się również parady i pikniki militarne.

Jednym z ciekawszych kołobrzeskich obiektów turystycznych jest Muzeum Oręża Polskiego. Zobaczyć w nim można broń od czasów prehistorycznych do wojen światowych, bogate kolekcje pamiątek, mundurów czy też przedmiotów związanych z walką na morzu. Niezwykle ciekawy jest oddział placówki w Przyborsku, gdzie w dawnym bunkrze utworzono Muzeum Zimnej Wojny.

Z kolei przy porcie rybackim znajduje się Skansen Morski – to niezwykłe muzeum plenerowe, którego eksponatami są całe statki. Zobaczyć tutaj można zarówno statki pasażerskie i łodzie rybackie, jak i wycofane ze służby okręty wojenne. Możliwość wejścia na pokład i przyjrzenia się stanowiskom i urządzeniom stanowi nie lada atrakcję.

W mieście znajdziemy oczywiście liczne miejsca, gdzie można pospacerować, przystanąć na chwilę – tereny zielone i spacerowe aleje, liczne restauracje, bary i kluby. Dostępne są bardzo różnorodne obiekty oferujące spanie (noclegi Kołobrzeg). Kołobrzeg ma luksusowe hotele i ośrodki SPA, ale także zaplecze turystyczne w opcji budżetowej, w promieniu kilkunastu kilometrów możemy też zatrzymać się w innych miejscowościach.

Fenomen aktywnego wypoczynku w Dębkach

Coraz popularniejszym sposobem na spędzanie urlopu oraz wolnego czasu jest aktywny wypoczynek. Coraz więcej z nas poszukuje miejsc, które oferują moc atrakcji, które najlepiej gdyby były bardzo zróżnicowane. Od takich, które nie wymagają zbytniego wysiłku i wprawy, aż do takich, które wymagają od nas szczególnych umiejętności. Jeśli już rozglądamy się za idealnym miejscem na aktywny wypoczynek, na samym początku szukamy miejscowości, która oferuje jak najwięcej, lub jest położona blisko interesujących nas atrakcji.

Miejscowość Dębki, na Kaszubach jest tutaj idealną lokalizacją. Baza noclegowa jest na tyle rozbudowana, że zaoferuje spokojny nocleg {http://meteor-turystyka.pl/noclegi,debki,0.html} nawet najbardziej wymagającym. Dębki mogą być również uważane za bazę wypadową do okolicznych miejscowości, to też jest bardzo dobre rozwiązanie. Jeżeli interesujemy się aktywnym spędzaniem wolnego czasu to okoliczne miejscowości proponują nam praktycznie nieograniczone możliwości. Jeżeli lubimy kajaki, to spływ prosto do samego Morza Bałtyckiego, malowniczą rzeką Piaśnicą, będzie dla nas nie lada gratką, zakładamy kamizelkę, kask na głowę, wsiadamy do kajaku i już możemy cieszyć się niezmąconym odpoczynkiem.

Jeżeli z kolei lubimy historię, a naszą ulubioną epoką jest średniowiecze, to koniecznie musimy pojawić się w Osadzie Średniowiecznej Sławutowo, która leży na obrzeżach Puszczy Darżlubskiej. Wchodząc w bramę tej osady mamy szanse przenieść się w czasie o ponad 1000 lat wstecz. Mamy szanse zobaczyć jak żyli nasi przodkowie, i choć przez chwilę uczestniczyć w ich życiu. Jeżeli wolimy trochę emocji, to koniecznie musimy się wybrać na Lotnisko Jastarnia i skorzystać z oferty lotów widokowych nad okolicą. Nie ma chyba piękniejszego widoku jak ten z góry. To tam możemy podziwiać z lotu ptaka piękno Kaszub i okolic. Jeśli z kolei wolimy wodę to możemy nauczyć się pływania na windsurfingu. To w Dębkach funkcjonuje szkoła windsurfingu, z której usług możemy skorzystać.

Jeśli wolimy trochę gimnastyki, możemy udać się do okolicznego Parku Linowego i tam popróbować swoich możliwości. Jeśli chcemy skorzystać z konnego szlaku widokowego to pobliska stadnina koni będzie służyć nam pomocą w pierwszych krokach na grzbiecie konia. Jak widać Dąbki to miejscowość wszechstronna, ponieważ poza spokojem szerokiej piaszczystej plaży, nasz urlop możemy spędzić w zupełnie niestandardowy sposób. Możemy aktywnie spędzać czas, co na pewno będzie gościć we wspomnieniach przez długi czas.

Sposób na udane wakacje w Pobierowie

Pobierowo to nadbałtycka wieś, traktowana jako perła Gminy Rewal. Znajduje się ona w województwie zachodniopomorskim i administracyjnie jest przypisana pod powiat gryficki. Dumą wsi jest przestronna plaża oraz kąpielisko morskie mające długość czterystu metrów, uhonorowane prestiżowym certyfikatem "Błękitna Flaga". Wizytówką Pobierowa jest także ulica Grunwaldzka, rozciągająca się na długość czterech kilometrów, przy której to skupia się całe życie rozrywkowe i gastronomiczne osady, szczególnie podczas sezonu wakacyjnego. Wybór miejsca do spania (noclegi Pobierowo) wymaga wcześniejszej rezerwacji, gdyż lokalna baza wypoczynkowa jest mocno oblegana.

Początki Pobierowa sięgają XIV wieku. Wieś była własnością rodu von Kleist aż do XVIII wieku, kiedy to włości nabył na bazie zezwolenia króla Prus Daniel Rickmann. Wieś miała charakter rolniczy, ale z powodu zasypywania piachem upraw, rolnicy zaczęli ją opuszczać. Wtedy to nastąpiło podzielenie wsi na Stare i Nowe Pobierowo. Na początku XX wieku do osady przybył nauczyciel, zaciekawiony opowieściami o nadbałtyckiej wsi, której osobiście nie znał i o której nigdy wcześniej nie słyszał. Nauczyciel zatrzymał się na letnisku u rolnika o nazwisku Frohreich. To właśnie on był inicjatorem powstania pierwszego hotelu w Pobierowie. Hotel „Seeblick” został wybudowany przez rolnika Frohreich. Dzieci rolnika – za namową nauczyciela – rozpoczęły nauki w prestiżowej szkole hotelarskiej. W dwudziestoleciu międzywojennym berliński przedsiębiorca wybudował we wsi blisko tysiąc domków wczasowych – inwestycja ta była dedykowana mieszkańcom Niemiec, dla których uruchomiono specjalne przejazdy busem na trasie Berlin – Pobierowo – Berlin.

Po II wojnie światowej w tych domkach relaksowali się przodownicy pracy, których epoka PRL chciała wynagrodzić za pracę ponad normy. Turyści poszukujący większych wrażeń o znaczeniu historycznym bardzo chętnie zapędzają się pod zrujnowaną willę, która została wybudowana na zlecenie Adolfa Hitlera i przekazana w prezencie jego życiowej partnerce. Ewa Braun najprawdopodobniej wypoczywała tutaj w całkowitej samotności, przy czym willa była chroniona przez wojsko. Niektórzy twierdzą, że Ewę odwiedzał Hitler, ale nie jest to informacja potwierdzona żadnym świadectwem. Bardziej możliwe jest to, że Braun była skazana na całkowitą samotność, gdyż Hitler tamtego czasu planował podbić Europę i nie wykazywał chęci spędzania wolnego czasu w miejscach, które nie były dla niego bezpieczne.

Imprezy odbywające się w Łukęcinie oraz okolicy

Wybierając kierunek wakacyjnej eskapady należy wziąć pod uwagę nie tylko znajdujące się w danej miejscowości atrakcje turystyczne, ale również organizowane latem imprezy oraz wydarzenia. Jednym z najpopularniejszych kierunków jest przede wszystkim Morze Bałtyckie, które każdego roku przyciąga do siebie tysiące turystów. Zastanawiając się jednak nad wyborem konkretnej miejscowości, należy przede wszystkim określić swoje oczekiwania. Świetnym pomysłem może być Łukęcin, czyli niewielka osada oferująca w sezonie letnim wiele atrakcji.

Decydując się na wakacyjny wypad do Łukęcina, warto nieco wcześniej zarezerwować sobie nocleg, ponieważ w trakcie trwania sezonu, gdy organizowane są cykliczne imprezy, jego znalezienie może sprawić wiele problemów. Jeśli wybieramy ofertę noclegową Łukęcina, najlepiej zdecydować się na ośrodek wypoczynkowy lub prywatną kwaterę. Warto mieć na uwadze lokalizację w pobliżu miejsc, w których organizowane są imprezy plenerowe.

Kiedy zatem warto odwiedzić Łukęcin? Oczywiście w czasie wakacji letnich, gdyż to właśnie wtedy można liczyć na wiele ciekawych wydarzeń nie tylko w Łukęcinie, ale również w pobliskich miejscowościach. Pierwszą imprezą, na którą warto się wybrać jest Festyn Morski, połączony z Festynem Rybaka, podczas którego można liczyć na takie atrakcje jak rybacka biesiada, czyli smakowanie typowo nadmorskich potraw (zupa, paprykarz, świeże ryby), pokaz technik połowowych czy też koncerty lokalnych zespołów.

Kolejnym ciekawym wydarzeniem jest Kino na leżakach. To plenerowa prezentacja filmów zarówno polskich, jak i zagranicznych. Pokaz filmów odbywa się na plaży, gdzie można wygodnie siedzieć na leżakach, wsłuchując się w szum fal Bałtyku. Impreza ta przyciąga do Łukęcina sporą liczbę turystów oraz lokalnych mieszkańców. Pomimo iż to dosyć mała miejscowość, warto wybrać się tutaj, aby nieco odpocząć od miejskiego zgiełku i nabrać sił. Z Łukęcina można się dosyć szybko i łatwo dostać do innych bardzo popularnych kurortów, w których odbywa się wiele interesujących i wartych zobaczenia imprez plenerowych.

Czaplinek podczad pochmurnych, deszczowych dni

Czaplinek to coraz częstsze miejsce wakacyjnych podróży. Dlaczego? Przede wszystkim ta miejscowość posiada dobrze rozwiniętą bazę noclegową. Znajdziemy tutaj zarówno wygodne i tanie noclegi na campingu, polu namiotowym, jak i w pensjonatach. Co więcej nie będziemy mieć problemu ze znalezieniem lokalu, w którym można się stołować albo ze znalezieniem dobrze zaopatrzonego sklepu spożywczego, jeśli posiłki przyrządzamy samodzielnie. Ponadto znajduje się tutaj moc atrakcji: można żeglować, nurkować, surfować, wędkować, wybrać się na rejs statkiem, na przejażdżkę rowerową, na konie czy powędrować pieszo. Co jednak zrobić w pochmurne, deszczowe dni?

Przede wszystkim pozwiedzać sam Czaplinek. Znajduje się tutaj wart zwiedzenia kościół Świętej Trójcy oraz kościół Podwyższenia Krzyża Świętego. Ponadto oczywiście warto przejść się po starówce i wstąpić do Izby Muzealnej, w której znajduje się wystawa etnograficzno-historyczna "Prosto ze strychu" oraz wystawa prac lokalnych artystów. Ciekawym pomysłem jest również przejście się do Otwartego Zabytku – tu zobaczymy unikalną kolekcje miniatur. Ponadto możemy zapisać się tam na warsztaty z ceramiki, patchworku czy tkaniny artystycznej. Nie można także ominąć znajdującej się w północnej części miasta rekonstrukcji średniowiecznego grodu "Sławogród". Tu z kolei możemy spróbować swoich sił w strzelaniu z łuku czy też w rzucie włócznią. Jednak nie sam Czaplinek posiada ciekawe atrakcje do zaoferowania turystom. Znajdziemy je także w pobliskich miejscowościach.

Na początek warto wymienić Bolegorzyn – tu znajduje się ciekawe muzeum PGR. Następną miejscowością jest Siemczyno. Tu z kolei znajdziemy aż dwie atrakcje: pałac oraz kuźnię ceramiczną. Pałac to nietypowe muzeum – nie ma tutaj typowych wystaw- wędrujemy po prostu po dawnych wnętrzach. W kuźni zaś możemy spróbować swoich sił w ceramice. Tej dawnej umiejętności oraz wielu innych, jak tkania czy wikliniarstwa możemy również nauczyć się w żelisławskim "Zapiecku". Z kolei podczas wizyty w młynie wodnym w Głęboczku dowiemy się, jak dawniej wyrabiano mąkę. Warto także dodać, że na te deszczowe dni, aby się nie przeziębić, znakomitym remedium będą słynne drahimskie miody! Jak zatem widać – Czaplinek to miejsce oferujące swoim turystom atrakcje na każdą pogodę- nawet na te "gorsze" dni!

Atrakcje powiatu giżyckiego – Kruklanki

Gmina Kruklanki, to często odwiedzane miejsce w województwie warmińsko-mazurskim. Poza przyrodniczymi walorami tej miejscowości jest tu wiele atrakcyjnych miejsc, które przyciągają turystów. Jednym z takich miejsc jest rezerwat przyrody Borki. Ma on powierzchnię prawie 450 hektarów. Jest to bardzo atrakcyjne miejsce, ponieważ można zobaczyć wiele interesujących roślin i zwierząt, takich których często nie można zobaczyć na co dzień. W rezerwacie panują niesamowite warunki, ponieważ wszystko jest bardzo zadbane. Dodatkowo, jeżeli chodzi o rezerwat przyrody to nie ma mowy tutaj o tym, aby człowiek ingerował w naturę. Zazwyczaj mówimy tutaj o tym, że przyroda sama działa. Kolejną atrakcją gminy jest jezioro Gołdopiwo, jedno z największych jezior jeżeli chodzi o gminę. Przyciąga ono turystów, którzy chcą wypocząć na pobliskich plażach, popływać, skorzystać ze szkółek pływackich lub nauki ekstremalnych sportów wodnych. Zwalony most jest kolejną atrakcją gminy, jest on atrakcyjny głównie z tego powodu, że niezwykle wygląda jeżeli chodzi o styl architektoniczny. Most był używany w okresie drugiej wojny światowej, obecnie zostały pozostałości po nim, a w jego okolicach jest możliwość rozpalenia ogniska.

Zwiedzając Kruklanki nie możemy zapomnieć o bazie noclegowej, która przypadnie do gustu każdemu turyście. Na Meteorze znajdziemy pełną listę obiektów noclegowo-wypoczynkowych w Kruklankach. Podsumowując: wiele osób przyjeżdża na Mazury, królestwo jezior, sprawia, że jest tutaj bardzo atrakcyjnie pod względem turystycznym. Wypoczynek może być bardzo satysfakcjonujący. Jeżeli chodzi o samą atrakcyjność miejscowości, to jest tutaj parę miejsc które trzeba zobaczyć. Przede wszystkim jest to rezerwat Borki. Ma on powierzchnię prawie 450 hektarów. Jest to bardzo atrakcyjne miejsce, ponieważ można zobaczyć wiele interesujących roślin i zwierząt, takich których często nie można zobaczyć na co dzień.

Oborniki Śląskie na rowerach

W Obornikach Śląskich osoby preferujące aktywną turystykę i połączenie wypoczynku ze sportem poczują się jak w raju. Miejsce wydaje się wprost stworzone do pieszych wypraw w nieznane i przemierzania okolicy na dwóch kółkach. Specjalnie dla miłośników odkrywania mniej popularnych zakątków Polski przygotowano całą sieć szlaków, w skład której wchodzą również trasy rowerowe. Jedną z najciekawszych propozycji przejażdżek jest Główny Szlak Gór Kocich. Wycieczka jest doskonałym sposobem na przeżycie niezapomnianej przygody, a jazdę umilają piękne widoki, między innymi na Sudety, które można dostrzec przy dobrej przejrzystości powietrza.

Punktem rozpoczynającym trasę jest znajdujący się na terenie miasta obelisk Hotei, poety zasłużonego dla ziemi śląskiej. Podążając za odpowiednim oznakowaniem dotrzemy szybko do jednego z najwyższych wzniesień w okolicy, które swoją nazwę zawdzięcza słynnemu artyście. Góra Hotei, bo o niej mowa to miejsce, w którym warto zatrzymać się i spojrzeć na rozległą panoramę Śląska, która malowniczo rozpościera się ze szczytu wzniesienia. Dalej szlak wiedzie przez niezwykle atrakcyjny widokowo Kuraszków, w granicach którego znajduje się stary, olbrzymi Dąb Napoleoński – drzewo posiadające status pomnika przyrody. Podążając zgodnie ze wskazówkami dotrzemy do Trzebnicy, miejscowości będącej celem wyprawy.

Na miejscu warto odpocząć przez chwilę oraz zobaczyć zabytkowe sanktuarium św. Jadwigi. W skład kompleksu wchodzi kościół oraz klasztor, a obiekt jest cennym przykładem budownictwa minionych epok. Trasa dobiega końca w Karczmie Leśnej, a jej długość to około 18 km. Nie jest bardzo wymagająca, dlatego w drogę można z powodzeniem wybrać się z dziećmi. Alternatywą dla Szlaku Gór Kocich jest tzw. Szlak Południowy, który rozpoczyna się na Kociej Górze w Trzebnicy, by przez urokliwy Wilczyn doprowadzić do Obornik Śląskich. Na trasie znajduje się wiele obiektów interesujących tak pod względem widokowym, jak i kulturalnym czy przyrodniczym. Jej długość to około 22 km, a różnica przewyższeń jest nieco większa, niż w przypadku pierwszej propozycji. Region jest idealnym miejscem dla turystów posiadających rowery. Warto zorganizować kilkudniowy wypad na tutejsze trasy, zapakować sprzęt i zarezerwować noclegi w Obornikach Śląskich. Będzie to rozwiązanie bardzo dogodne, a przy tym ekonomiczne. Dolny Śląsk zaprasza i czeka na odkrycie!

Jeśli wakacje, to w Bytowie

Bytów to malownicze miasto położone na północy Polski w województwie pomorskim. Miasto leży nad rzekami Borują oraz Bytową i jeziorem Jeleń, a jego najbliższa okolica jest otoczona przez lasy obfitujące nawet w zagrożone gatunki roślin i zwierząt. Okolice miasta sprzyjają długim wędrówkom i epatowaniem się pięknem krajobrazu. Serce miasta to jednak historia pełna ciekawych niespodzianek i pobudzająca wyobraźnię historyczną.

Kiedy Bytów był krzyżacki

W 1329 roku Zakon Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie wykupił ziemie bytowskie od potomków marszałka Henninga Behra. Z uwagi na fakt, że rycerze musieli opuścić Słupsk, postanowili osiedlić się w Bytowie. Przystąpili do realizacji swojego wielkiego planu: najpierw ocenili wartość obronną wzgórza, a następnie zaczęli gromadzić ówczesne dostępne materiały budowlane pod budowę zamku, który miał stać się nie tylko siedzibą krzyżackiej administracji, ale i strażnicą przygraniczną, jak i zajazdem dla rycerzy z Europy, którzy w drodze do Malborka potrzebowali odpoczynku. Zamek powstawał w latach 1398-1405 pod nadzorem Mikołaja Fellensteina, przy czym prace wykończeniowe trwały jeszcze przez następne lata. Zbudowano go na planie prostokąta 49×70 metrów, a jego głównym budulcem były kamienie eratyczne i cegła. Dla bliższego zobrazowania czasów, w którym podjęto się tego przedsięwzięcia można wskazać okres urzędowania wielkiego mistrza Ulricha von Jungingena, znanego chociażby z powieści Henryka Sienkiewicza pod tytułem "Krzyżacy". Z czasem zamek przeszedł we władanie książąt pomorskich. Niestety, spłonął podczas potopu szwedzkiego, z pożaru ocalały jedynie zewnętrzne mury. Przez wieki nie udało się przywrócić dawnej świetności zamku, chociaż podejmowano się prób jego odbudowy. Zamek pełnił też funkcje sądu, a nawet więzienia. Dopiero po II wojnie światowej przystąpiono do jego odbudowy, obecnie jest dumą miasta. Znajduje się w nim nie tylko hotel z restauracją, ale i Muzeum Zachodnio-Kaszubskie, które w swych zasobach ma bardzo ciekawe eksponaty, takie chociażby jak drewniana sokowirówka czy kolekcja pułapek na myszy.

Baza noclegowa w krzyżackim mieście

Atrakcyjne noclegi w Bytowie pokazują jak ciekawie można spędzić wakacje. Bytów to miasto idealne nie tylko do zwiedzania zabytków, ale i do uczestniczenia w licznych wydarzeniach kulturalnych.

« Older posts

© 2017 Super podróże