Pobierowo to nadbałtycka wieś, traktowana jako perła Gminy Rewal. Znajduje się ona w województwie zachodniopomorskim i administracyjnie jest przypisana pod powiat gryficki. Dumą wsi jest przestronna plaża oraz kąpielisko morskie mające długość czterystu metrów, uhonorowane prestiżowym certyfikatem "Błękitna Flaga". Wizytówką Pobierowa jest także ulica Grunwaldzka, rozciągająca się na długość czterech kilometrów, przy której to skupia się całe życie rozrywkowe i gastronomiczne osady, szczególnie podczas sezonu wakacyjnego. Wybór miejsca do spania (noclegi Pobierowo) wymaga wcześniejszej rezerwacji, gdyż lokalna baza wypoczynkowa jest mocno oblegana.

Początki Pobierowa sięgają XIV wieku. Wieś była własnością rodu von Kleist aż do XVIII wieku, kiedy to włości nabył na bazie zezwolenia króla Prus Daniel Rickmann. Wieś miała charakter rolniczy, ale z powodu zasypywania piachem upraw, rolnicy zaczęli ją opuszczać. Wtedy to nastąpiło podzielenie wsi na Stare i Nowe Pobierowo. Na początku XX wieku do osady przybył nauczyciel, zaciekawiony opowieściami o nadbałtyckiej wsi, której osobiście nie znał i o której nigdy wcześniej nie słyszał. Nauczyciel zatrzymał się na letnisku u rolnika o nazwisku Frohreich. To właśnie on był inicjatorem powstania pierwszego hotelu w Pobierowie. Hotel „Seeblick” został wybudowany przez rolnika Frohreich. Dzieci rolnika – za namową nauczyciela – rozpoczęły nauki w prestiżowej szkole hotelarskiej. W dwudziestoleciu międzywojennym berliński przedsiębiorca wybudował we wsi blisko tysiąc domków wczasowych – inwestycja ta była dedykowana mieszkańcom Niemiec, dla których uruchomiono specjalne przejazdy busem na trasie Berlin – Pobierowo – Berlin.

Po II wojnie światowej w tych domkach relaksowali się przodownicy pracy, których epoka PRL chciała wynagrodzić za pracę ponad normy. Turyści poszukujący większych wrażeń o znaczeniu historycznym bardzo chętnie zapędzają się pod zrujnowaną willę, która została wybudowana na zlecenie Adolfa Hitlera i przekazana w prezencie jego życiowej partnerce. Ewa Braun najprawdopodobniej wypoczywała tutaj w całkowitej samotności, przy czym willa była chroniona przez wojsko. Niektórzy twierdzą, że Ewę odwiedzał Hitler, ale nie jest to informacja potwierdzona żadnym świadectwem. Bardziej możliwe jest to, że Braun była skazana na całkowitą samotność, gdyż Hitler tamtego czasu planował podbić Europę i nie wykazywał chęci spędzania wolnego czasu w miejscach, które nie były dla niego bezpieczne.